piątek, 19 lutego 2016

Jak zrobić lustro decoupage - tutorial cz. II, DIY

Kontynuujemy tutorial, w którym pokażę szczegółowo, jak ozdobić lustro techniką decoupage. Przekonacie się, że to wcale nie jest trudne :)
Początek pracy z lustrem tutaj 



Doszliśmy do punktu 3 klik, w którym mamy lustro pomalowane farbą podkładową i przyklejone motylki.

Tutorial krok po kroku, czyli jak to jest zrobione? Część II


4. pocieniowałam, za pomocą gąbeczki, powierzchnię ramy lustra, omijając motylki. Użyłam koloru żółtego i jasnozielonego oraz mieszanki tych barw
5. motylkom domalowałam czułki, a na dole ramy nakleiłam motylka drewnianego, czyli mamy efekt 3D :)
6. cieniowanie to za mało, a więc pochlapałam ramę żółtą farbą, za pomocą starej szczoteczki do zębów, którą trzymam już tylko do tego celu :) Aby nie zachlapać lusterka, zakryłam je papierowym ręcznikiem
7. stwierdziłam, że jedno chlapanie to za mało, więc dorzuciłam jeszcze białe bryzgi - tu widać je dokładnie na zbliżeniu
8. potem to już tylko lakierowanie, lakierowanie i lakierowanie. Co kilka warstw lakieru było delikatne szlifowanie bardzo drobnym papierem ściernym.
A na koniec zamocowałam haczyki (przy pomocy męża i wiertarki), a następnie namotałam wstążeczkę z kokardką - to już własnoręcznie :)
Aby kokardka dobrze się trzymała i nie rozwiązywała, to wzmocniłam ją klejem na gorąco.

Ważna uwaga

Przy pracy w technice decoupage trzeba uzbroić się  w cierpliwość i pozwolić kolejnym warstwom farby, kleju czy lakieru na swobodne i naturalne wyschnięcie. Próbowałam przyspieszać ten proces za pomocą suszarki do włosów - jak radzą niektóre blogerki - ale zdarzył się przypadek, że skutki wyszły katastrofalne klik :(
A więc CIERPLIWOŚĆ jest jak najbardziej nieodzowną częścią tej pracy :)

Teraz, skoro już wiemy jak to jest zrobione - to oglądamy zdjęcia gotowego lustra :)


Poniżej, w zbliżeniu, widać, jak ładnie wylakierował się i wtopił w tło, motylek 3D :)



Jeśli macie jakieś wątpliwości dotyczące techniki wykonania tego lustra, to zapraszam do zadawania pytań w komentarzach.

P.S.
Realizacja tego tutoriala to kontynuacja mojego postanowienia noworocznego z ubiegłego roku, ale lepiej późno niż wcale :)
Wtedy obiecałam sobie dzielić się z Wami swoją wiedzą i przygotowywać takie właśnie tutki.
No to jest :)



pozdrawiam
Gosia

10 komentarzy:

  1. lustro wygląda o niebo lepiej niż to surowe i za to kocham decu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie problem z cierpliwością..
    ale uwielbiam takie cudeńka :)
    Pozdrawiam MARCELKA :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszło, podziwiam cierpliwość i dokładność...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszło perfekcyjnie! Pięknie wylakierowane! I fajny, jasny kursik) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyszło Gosiu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny, czytelny i precyzyjny tutek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, suszarka potrafi poczynić wiele szkód... Widzę to pracując z dziećmi, które mają małe zasoby cierpliwości (czasem im pozwalam na użycie suszary) :).
    Twoje lustro zwiastuje wiosnę...:) A lakier się błyszczy, jak... lustro :) Pozdrawiam! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. podziwiam, efekt fantastyczny, warto uzbroić się w cierpliwość :) a z tym jajem to niezłe jaja :D (teraz jest dobrze :D)

    OdpowiedzUsuń

Ciszę się, że do mnie zaglądasz. Dziękuję za komentarz