sobota, 7 czerwca 2014

Żółte kolczyki II

 Bardzo chciałam mieć kolczyki w intensywnym żółtym kolorze. 
Takie słoneczne, miodowe.
Ostatecznie wyglądają one tak i jest to żółta wersja nr II
 
kolczyki żółte - nefryt, perły, Svarowski, szkło, srebro

Jak sugeruje tytuł posta, najpierw były 

żółte kolczyki I 

wykonane ze srebra, żółtego nefrytu bursztynowego, perełek słodkowodnych,
kryształów Svarowskiego i szkła - tutaj

 kolczyki żółte - nefryt, perły, Svarowski, szkło, srebro
 
Piękne, ale cóż, skoro okazały się zbyt ciężkie. Każdy z nich waży, a właściwie ważył, po ok. 8 gram. 
Niby nie dużo, ale gdy nosiłam je cały dzień, to odczuwałam ten ciężar.
Trudno, trzeba było je przerobić i zmniejszyć ich wagę. 
Duży koralik zamieniłam na mniejszy - łezkę i zrezygnowałam z rurek. Teraz kolczyki ważą po ok. 4 gramy
i ich waga jest dla mnie odpowiednia, tzn. dla moich uszu :) Mogę je nosić przez cały dzień.

kolczyki żółte - nefryt, perły, Svarowski, szkło, srebro
kolczyki żółte - nefryt, perły, Svarowski, szkło, srebro
kolczyki żółte - nefryt, perły, Svarowski, szkło, srebro
kolczyki żółte - nefryt, perły, Svarowski, szkło, srebro

Muszę się jeszcze pochwalić - tutorial na żółte kolczyki I pojawił się na blogu
Zajrzyjcie tam, jest wiele ciekawych przepisów handmadowych :)

http://handmadekursytutoriale.blogspot.com/2014/03/jak-zrobic-kolczyki-z-koralikow.html

Czy też macie wrażenie, że niektóre kolczyki są zbyt ciężkie i trudno je dłużej ponosić? 
Pomimo, że są nawet nie wiem jak piękne, to uszy protestują :)

13 komentarzy:

  1. Niby żółte, ale nie są krzykliwe. Bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie pary świetne, bardzo słoneczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te pierwsze zdecydowanie kojarzą mi się z miodem ,może dlatego że mam do niego słabość ;)
    Drugie jak i pierwsze bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety dużo jest kolczyków, które ważą tyle, że po 10 min myśli się tylko o bólu ucha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! Kojarzą mi się z bursztynem, nadmorską plażą.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie było zamierzenie: słońce, bursztyn ... :)

      Usuń
  6. Ja nie znoszę cięzkich kolczyków, dla mnie liczy sie przede wszystkim wygoda. No, ale kolczyki bardzo ładne i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Ciszę się, że do mnie zaglądasz. Dziękuję za komentarz