sobota, 27 lutego 2016

Pudrowy róż po raz drugi, czyli czeskie koraliki

Rok temu zrobiłam mojej Córce komplet - bransoletka, wisior i kolczyki - z czeskich koralików tutaj w kolorze pudrowy róż. Myślę, że można go również określić jako landrynkowy róż.
Bransoletka, ze względu na swoją objętość, trochę Córce przeszkadzała w stukaniu w klawiaturę, więc padła propozycja, aby przerobić te biżutki na jedną. Konkretną. Na naszyjnik.

naszyjnik z czeskich koralików, pudrowy róż, landrynkowy róż





Zachowałam bazę bransoletki, to znaczy łańcuszek z przyczepionymi koralikami.
Pozostałe koraliki z wisiorka i kolczyków dołączyłam do tej bazy, tak układając koraliki, aby na brzegach były mniejsze, a na środku większe. Kilka koralików jeszcze zostało.
Całość zawiesiłam na grubym, szarym sznurze.



naszyjnik z czeskich koralików, pudrowy róż, landrynkowy róż naszyjnik z czeskich koralików, pudrowy róż, landrynkowy róż
naszyjnik z czeskich koralików, pudrowy róż, landrynkowy róż
naszyjnik z czeskich koralików, pudrowy róż, landrynkowy róż
Teraz Córka jest zadowolona i nosi naszyjnik. Zobaczymy, jak długo :)

14 komentarzy:

  1. Świetna przemiana, naszyjnik jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne, odcień najmodniejszy w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały naszyjnik! Kolor tych koralików jest cudny!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak córce sie znudzi to poproszę :) oczywiście z bransoletką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny Gosiu! Najmodniejszy kolor w tym sezonie. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Racja, czasami takie bransoletki przeszkadzają przy pracy, fajnie, że przerobiłaś na naszyjnik, cudne kolorki...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu, naszyjnik pierwsza klasa;) Bardzo ładne połączenie kolorów;)Jednym słowem: Super! Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne :) zapraszam do siebie na candy www.mamaszyjezosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna metamorfoza bransolety ;) Super wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne kolory, uwielbiam pudrowy róż!

    OdpowiedzUsuń

Ciszę się, że do mnie zaglądasz. Dziękuję za komentarz